Zanim powstały królestwa, po świecie chodziło dwóch tytanów. Vaerun, którego później nazwano Strażnikiem Żaru, i Malakor. Byli przyjaciółmi. Razem odkryli, że Pierwszy Płomień nie jest bogiem ani darem. To prawo świata, dzięki któremu materia może pamiętać, zmieniać się i odpowiadać na wolę.
Vaerun chciał podzielić się tą wiedzą. Uczył ludzi, krasnoludów i elfów, jak rozpalać kuźnie, jak wiązać przysięgi i jak budować miasta, które przetrwają stulecia. Wierzył, że wolność jest warta ryzyka.
Malakor opiekował się jednym królestwem w dolinie pełnej sadów. Kochał je bardziej niż cokolwiek innego. Kiedy ludzie tego królestwa użyli Płomienia nieostrożnie i spłonęli razem ze swoimi sadami, coś w nim pękło.
„Dałeś im ogień, którego nie rozumieją” powiedział do Vaeruna. „Każdy wybór to szansa na katastrofę. Jeśli nic się nie zmienia, nic nie może się zepsuć.”
Od tamtej pory Malakor nosi koronę, która się nie porusza. Jego magia nie niszczy. Ona zatrzymuje. Rzeka pod jego dotykiem zamienia się w kryształ, ptak zastyga w locie, człowiek przestaje marzyć. Malakor uważa to za łaskę.
Vaerun do dziś pyta sam siebie, czy mógł go zatrzymać. Jedna z jego decyzji sprzed wieków też przyczyniła się do katastrofy, o której nie lubi mówić. Tytani nie są nieomylni.
Mówi się, że w miejscach, gdzie dawniej złamano przysięgi, magia zbiera się jak woda w zagłębieniu terenu. Może dlatego obaj szukają dziś tych samych ruin.
Legenda świata Crownforge. Funkcje gry opisujemy z ich statusem na pozostałych stronach.
Komentarze